Kategorie

Polub nas na FB

Witaj na blogu Antique Beauty!

2018-04-01

Praktyczne sekretery - meble kryjące tajemnice

Wzrost znaczenia  edukacji sprawił, że meble do pisania coraz częściej zaczęły pojawiać się także we wnętrzach domostw należących do przedstawicieli klasy średniej. Dużą popularnością obok biurka  cieszyła się szczególnie sekretera. Wszystko ze względu na jej funkcjonalność. Sprzęt tego typu znany był już w XVI stuleciu, ale szczególną popularność zdobył w okresie biedermeieru. Dzięki kolumnowej budowie łatwo wkomponowywał się w całość pomieszczenia, oszczędzając jednocześnie przestrzeń, co nie było bez znaczenia w mieszkaniach ulokowanych w mieszczańskich kamienicach.

Sekretera to zazwyczaj mebel o sylwetce szafy zbliżony wielkością do małych szaf jednodrzwiowych, w dolnej części przypominający komodę, przeważnie z dwiema lub trzema szufladami i zaopatrzony w opuszczany pulpit. Niektóre wersje posiadały wysklepioną względem lica
podstawę oraz wysuwane blaty zamykane klapą o cylindrycznym kształcie. Te najwcześniejsze występowały w formie sekreter-kabinetów, na które składała się komoda i nadbudowa kabinetowa z licznymi przegródkami czy szufladkami. W miarę upowszechniania się książek komody-kabinety zastępowano stopniowo sekreterami-biblioteczkami, gdzie do typowej dla mebla podstawy dodawano w górnej części szafkę na książki.

Sekretera z 1830 rokuSekretera z 1830 rokuSekretera z 1830 roku

W XVIII-wiecznych modelach spotyka się specjalne wysuwane podstawki na świece umieszczone pod drzwiczkami wierzchniego modułu. Miały one dostarczać niezbędnego do czytania światła. W niektórych krajach, jak np. w Danii, sekretery ustawiano w salonach, gdzie pełniły rolę kredensów, a w bocznych szafkach ich nadbudowy przechowywano sztućce i szkło. Te skrzyniowe meble 
w większości posiadały budowę segmentową – były podzielone na trzy części w układzie pionowym. Taka konstrukcja ułatwiała transport i wnoszenie, a także dawała możliwość wymiany jednego modułu na nowy w przypadku jego uszkodzenia lub zużycia. Kolekcjonerzy i znawcy tematu zwracają na to szczególna uwagę, ponieważ zdarza się, że dany mebel posiada jedną część pochodzącą
z innej epoki, wykonaną w odmiennym niż reszta stylu. Sekretery uchodziły często za symbol wysokiego statusu społecznego, dlatego bogato je ozdabiano, począwszy od markieterii, do egzotycznych fornirów o dekoracyjnym usłojeniu. W okresie empire na frontach dodawano apliki ze złoconego brązu. Te z czasów biedermeieru charakteryzowały się powściągliwością formy i prostotą. Późniejsze, z końca XIX wieku, cechowały bardziej wyszukane kształty oraz efektowne zwieńczenia. 

Unikatowa sekretera z 1860 roku Unikatowa sekretera z 1860 roku Piękna sekretera w stylu Biedermeier Piękna sekretera w stylu Biedermeier Dębowy sekretarzyk o barokowych formach 1890 r. Dębowy sekretarzyk o barokowych formach 1890 r. 

Najatrakcyjniejszą częą mebla są wnętrza ukryte za opuszczanym pulpitem podzielone na szereg drobnych szufladek, szafeczek i przegródek, często o frontach misternie zdobionych przez intarsje czy inkrustacje z kości lub masy perłowej. Rola sekretery, jak już wcześniej wspomniano, nie ograniczała się tylko do funkcji pulpitu do pisania. Był to mebel zarówno funkcjonalny, jak i pojemny, służący do przechowywania dokumentów, książek bądź szkła, ale także rodzaj domowej skrytki na kosztowności, tajne dokumenty czy listy miłosne. Jednym słowem rzeczy sekretne. Stąd też wzięła się nazwa mebla. Swoją praktyczność zawdzięcza on ukrytemu schowkowi, w który zaopatrzona była większość egzemplarzy. 

Tajemnicze skrytki funkcjonowały w postaci podwójnego dna lub ścianki albo w innej bardziej wymyślnej formie, niekiedy tak doskonale zamaskowanej, że tylko przypadek mógł doprowadzić do jej ujawnienia. Czasami natrafiano na nie dopiero przy okazji gruntownej renowacji mebla po nabyciu go przez nowego właściciela, a znaleziska często potrafiły być zaskakujące – od
drobnych monet po prawdziwe skarby. W dzisiejszych czasach nie brakuje wielbicieli sekreter. Tym bardziej że ich niewielkie gabaryty umożliwiają ustawienie mebli nawet w mieszkaniach o niewielkich powierzchniach. Funkcjonalnością niejednokrotnie przewyższają współczesne meble i doskonale wkomponowują się nie tylko w stylowe, ale i nowoczesne wnętrza, stanowiąc niezwykle oryginalny akcent.

 

2017-06-21

Karciaki i niciaki - stylowe dodatki do wnętrza

Meble przeznaczone do gier, zwane popularnie karciakami, jak i meble do szycia, potocznie określane jako niciaki, traktowane były w dawnych epokach, jako przedmioty zbytkowe i rzadkie. Nie należały do podstawowego wyposażenia przeciętnego domu, ale powstawały
jako obiekty luksusowe, na zamówienie osób majętnych. O ich wysokiej cenie decydował zarówno kunszt wykonania, jak i rodzaj użytego materiału. Jedne stoliki były intarsjowane, inne inkrustowane, nierzadko używano szlachetnych gatunków drewna jak heban, drewno atłasowe, palisander, a do inkrustacji wykorzystywano kość słoniową, mosiądz czy masę perłową.

 

Karciak w stylu BoulleKarciak w stylu Boulle

Pierwsze stoliki przeznaczone do gier pojawiły się w końcu XVII wieku. Rozkładane blaty miały środki wyłożone rypsem lub filcem
i wspierały się na nogach połączonych trawersem. Było to jednak niefunkcjonalne rozwiązanie, które przeszkadzało grającym, dlatego z czasem konstrukcję udoskonalono. Jedna z tylnych nóg obracała się pod kątem dziewięćdziesięciu stopni w taki sposób, że podpierała rozkładany blat. W połowie XVIII wieku do rozsuwania stołu zastosowano mechanizm harmonijkowy, polegający na wysunięciu dwóch tylnych nóg razem z oskrzynią. W późniejszym okresie popularnością cieszyły się stoliki wsparte na centralnym trzonie z blatem, którego dwie części połączone zawiasami otwierały się po obróceniu wokół niecentrycznie położonej osi.

Podstawową cechą stolików do gier była możliwość ich dwoistego wykorzystania. Mogły służyć nie tylko do rozrywki, lecz także pełnić rolę podręcznego stolika czy konsoli. Niektóre modele zaopatrzone były w szufladki na wygrane i podstawki na świeczniki. W większości przypadków funkcja karciaków nie ograniczała się jedynie do gry w karty, zdarzało się, że posiadały dodatkowo szachownicę. Wiele egzemplarzy w okresie regencji dostosowano również do gry w tric traca, dodając dwustronny wysuwany blat.             

 Karciak neorokoko  Karciak angielski rozkładany
Mogły służyć nie tylko do rozrywki, lecz także pełnić rolę podręcznego stolika czy konsoli. Niektóre modele zaopatrzone
były w szufladki na wygrane i podstawki na świeczniki. W większości przypadków funkcja karciaków nie ograniczała się jedynie
do gry w karty, zdarzało się, że posiadały dodatkowo szachownicę. Wiele egzemplarzy w okresie regencji dostosowano również
do gry w tric traca, dodając dwustronny wysuwany blat. W zależności od okresu, w którym powstawały, mogły mieć też różne kształty
– od prostych do bardziej wyszukanych. Przykładowo neoklasycyzm cechowały, powściągliwe, półokrągłe formy zdobione
markieterią lub pasami filetowymi, dla czasów wiktoriańskich typowe były bardziej ozdobne kształty, a okres baroku – szczególnie
w przypadku mebli w stylu Boulle – to prawdziwy przepych.

Karciak angielski rozkładanyKarciak angielski rozkładany

Drugim rodzajem zbytkowych mebli były stoliki do szycia. W okresie biedermeieru i Ludwika Filipa występowały w prawie wszystkich formach. W czasach neorenesansu najczęściej spotkaną postacią była prostokątna oskrzynia wsparta na profilowanych podporach tralkowych, rozchodzących się w dwójnóg i połączonych łączyną. Stoliki do szycia były zwykle mniejszymi meblami niż stoliki do gry i miały bardziej osobisty charakter, ponieważ stanowiły własność zwykle jednej kobiety. Z braku innych rozrywek robótki ręczne były ich domeną, a każda szanująca się dama musiała opanować umiejętność haftowania czy robienia koronek. Niciaki posiadały zwykle jedną szufladę pod blatem, ale te bardziej wyszukane miały je dwie – jedna nad drugą. Górna część mogła być niewysuwana, a dostęp do niej umożliwiało podniesienie płyty mocowanego na zawiasach blatu. Po jego wewnętrznej stronie umieszczano lusterka lub wzorzyste dekoracje. Niciaki należące do arystokracji miały czasami intarsjowane lub inkrustowane herby rodowe i inicjały właścicielki. Najbardziej finezyjne były wnętrza tych mebli. Podzielone na szereg niewielkich przegródek, najczęściej z przykrywkami pokrytymi egzotycznymi fornirami o pięknym usłojeniu oraz uchwytami z kości słoniowej. Przegródki umożliwiały utrzymanie nici i przyborów do szycia w idealnym porządku. Rzadko spotykamy stoliki będące połączeniem stolika do gry ze stolikiem do szycia, czasami także z wysuwanym blatem do pisania.

Dębowy stolik do szycia niciakNiciak w stylu biedermeier

We współczesnych czasach karciaki i niciaki nadal cieszą się dużym uznaniem. Nie tylko ze względów na wartość historyczną czy nierzadko wysoki kunszt rzemieślniczy, lecz także praktyczne wykorzystanie. Walory estetyczne i dekoracyjne łączą się z użytkowymi. Stoliki do szycia znalazły na przykład swoją drugą funkcję. Przegródki kiedyś przeznaczone do przechowywania nici obecnie dobrze nadają się do przechowywania kosmetyków i biżuterii, dlatego świetnie zastępują toaletki. Mają też tę zaletę, że nie zajmują dużo miejsca.

Stolik niciak intarsjowanyStolik niciak intarsjowany

wyświetlono artykuły od 1 do 2 (4 znalezionych)
Strona 1 z 2
Przejdź do strony
Wszelkie prawa zastrzeżone © 2018 Antique Beauty
powered by BILOO.pl