Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się podobne, kredens i bufet wywodzą się z nieco innych tradycji meblarskich. Oba pojawiały się w dawnych jadalniach i kuchniach, gdzie pełniły ważną funkcję w codziennym życiu domowników. Zrozumienie ich odmiennych cech pozwala łatwiej rozpoznać te antyki i świadomie dopasować je do wnętrza. Wyjaśniamy, czym różni się zabytkowy kredens od bufetu.

Pierwszą cechą, która pozwala odróżnić zabytkowe kredensy od bufetów, jest forma bryły. Antyki te najczęściej mają układ dwuczłonowy, z dolną komodą oraz wysoką nadstawką ustawioną pionowo. Dolna część zwykle opiera się na pełnym cokole, masywnych bokach lub profilowanych nogach i zawiera układ szuflad oraz szafek. Nadstawka przyjmuje postać wysokiej witryny z ramowo-płycinowymi drzwiczkami, często zwieńczonej dekoracyjnym gzymsem.
Zabytkowy bufet prezentuje odmienną budowę. Bryła pozostaje niższa, bardziej jednolita. W licznych egzemplarzach korpus wykonano jako jeden segment bez wyraźnie wyodrębnionej nadstawki. Front bufetu dzieli się najczęściej na szerokie drzwiczki i centralne szuflady. Górną krawędź tego mebla wieńczy prosty gzyms, natomiast pod blatem bywa widoczny fartuch snycerski. Zamiast wysokiej nadstawki pojawia się niska nadbudowa lub tafla lustra osadzona w ramie. Różnice widać także w proporcjach. Zabytkowy kredens pnie się pionowo i zajmuje sporą część ściany, bufet natomiast rozciąga się bardziej poziomo.
Pod względem materiałów oba zabytkowe meble wykonywano m.in. z dębu, orzecha czy mahoniu. Wzornictwo pozostawało zawsze zgodne z epoką. Przykładowo nasz stylowy bufet francuski z końca XIX wieku wyróżnia się bogatymi motywami roślinnymi oraz marmurowym blatem. Z kolei neorokokowy dębowy zabytkowy kredens zachwyca reliefowymi zdobieniami na drzwiczkach.
Zabytkowy kredens pełnił rolę rozbudowanego mebla do przechowywania. W jadalniach i kuchniach trzymano w nim zastawę stołową, obrusy, a nieraz także zapasy żywności. Górna witryna pozwalała wyeksponować reprezentacyjne talerze lub kryształy, natomiast dolne szafki skrywały przedmioty używane na co dzień. W zamożnych domach i pałacach kredens porządkował przestrzeń i ułatwiał organizację stołu przed przyjęciem. Przykładowo wysoka nadstawka w secesyjnych modelach mieściła całe komplety porcelany, które gospodyni wyjmowała tylko na większe uroczystości. Funkcja magazynowa dominowała nad rolą serwisową, dlatego konstrukcja była masywna i pojemna.
Zabytkowe bufety projektowano z myślą o obsłudze gości podczas posiłków. Ustawiano go najczęściej w jadalni, blisko stołu, aby ułatwić podawanie dań. Szeroki blat pozwalał rozłożyć półmiski, karafki lub sztućce przed podaniem ich na stół. Wnętrze tego antycznego mebla mieściło dodatkową zastawę, jednak funkcja ekspozycyjna schodziła na dalszy plan. W wielu francuskich egzemplarzach pojawia się lustro, które optycznie powiększało przestrzeń jadalni i odbijało światło świec.
Zarówno zabytkowy kredens, jak i bufet mogą dobrze wyglądać we współczesnym mieszkaniu. Ten pierwszy świetnie prezentuje się w jadalni o rustykalnym klimacie, w towarzystwie drewnianego stołu oraz naturalnych dodatków, takich jak lniane obrusy, zasłony czy serwety. Z kolei zabytkowy bufet dobrze wypada w salonie inspirowanym stylem art déco, zestawiony z lustrem w dekoracyjnej ramie i miękkim światłem lamp. W kuchni vintage ciekawie wygląda stary odnowiony kredens ustawiony obok jasnych, prostych frontów. Miłośnicy minimalizmu mogą natomiast wyeksponować bufet na tle gładkiej ściany i ograniczyć ozdoby do pojedynczej ceramiki lub jednej grafiki. Oba meble mogą dziś z powodzeniem znaleźć miejsce w domu – wystarczy dopasować ich formę i wielkość do stylu wnętrza oraz dostępnej przestrzeni.
Różnica między zabytkowym kredensem a bufetem wynika przede wszystkim z budowy i pierwotnej roli tych mebli. Dziś już tak nie chwalimy się zastawą i oba meble raczej służą jako szafki na zastawę lub inne przedmioty. Niemniej jednak te antyki niezmiennie zachwycają rzeźbieniami, połyskiem politury czy kolorem drewna. Dlatego warto je mieć – zapraszamy do naszego sklepu.